Naszą witrynę przegląda teraz 33 gości 
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj348
mod_vvisit_counterWczoraj381
mod_vvisit_counterTen tydzień2295
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień2686
mod_vvisit_counterTen miesiąc7171
mod_vvisit_counterPoprzedni miesiąc11276
mod_vvisit_counterWszystkie1844055
Home
Demokracja to ustrój wymagający jawności i odwagi prezentowania poglądów, czasami niepopularnych, czasami  obarczonych pewnym  ryzykiem wielostronnej krytyki. No ale cóż – podobno to bardzo niedoskonały ustrój i jak mawiał klasyk – „nikt dotychczas nie wynalazł lepszego”. Ostatnia sesja naszej Rady Miasta dowodzi  jednak, iż  w Toszku zachodzą procesy „demokratyczne”  których nawet tenże klasyk by nie wyśnił.

Podczas ostatniej sesji naszej Rady Miasta społeczeństwo Toszka, a w zasadzie nieliczne grono tych , których jeszcze to „bawi” , dowiedziało się , iż nasi młodzi włodarze mają w nosie  ubiegłoroczną uchwałę Rady Miasta w sprawie nagrywania sesji, obrad komisji i innych oficjalnych spotkań jakie odbywają się w toszeckim magistracie. Wprawdzie ubiegłoroczny wynik głosowania w tej sprawie był wielce intrygujący (jak w każdym przypadku w którym „wesołej drużynie ciemnej strony mocy”  nie udało się  na czas rozdać ról radnym swego obozu), niemniej jednak prawidła demokracji sprawiły, iż uchwała ta została przyjęta.  Miało to oznaczać, iż w perspektywie  kilku miesięcy włodarze znajdą  w budżecie naszej gminy zawrotną kwotę …. powiedzmy 200 zł  (albowiem tyle kosztuje tanie cyfrowe urządzenie  nadające się już do tego celu). Zamiast tego na ostatnim posiedzeniu RM usłyszeliśmy empatyczne wynurzenia  przewodniczącego Kokoszki, który nieomalże rzewnymi łzami zalewając się stwierdził, iż po długich i bolesnym konsultacjach z miłościwie nam panującym Grzegorzem I, doszedł do  wniosku, iż gminy na to nie stać.  Wydaje się więc, iż nasi lokalni notable postanowili zignorować  uchwałę  Rady Miasta w tej sprawie,   wychodząc z założenie – że przecież i tak nikt tego nie zauważy. No ale cóż, niektórym wciąż  jednak zależy na przestrzeganiu standardów demokratycznych.  A więc pamiętamy i będziemy pamiętać…

A tak na marginesie, zwracając się do wszystkich forumowiczów,  postuluję , by  klasa robotnicza  i inteligencja pracującą naszej gminy  łącząc się we wspólnym froncie pomocy naszej nieudacznej władzy pomogła zebrać ową  brakującą kwotę 200 zł. Wypadnie... może po złotówce….  A więc, (jak mawiał nas sławny I Sekretarz) Pomożecie ?.............. Pomożemy ! Pomożemy! Pomożemy !
Autor znany portalowi www.wtoszku.pl

Komentarze   

 
+3 #21 Zigan 2013-03-29 14:28
Witam - czytuję to forum od czasu do czas z zaciekawieniem. W głowę zachodzę do czego to ma doprowadzić, ale pewnie efekty będę mógł ocenić za 2 lata. Chciałem tylko podpowiedzieć, że Urząd Miejski w Pyskowicach rejestruje wszystkie sesje Rady Miejskiej i nie wzbudza to niechęci absolutnie żadnej ze stron. Może wystarczy telefon do tamtejszego Biura Rady i sprawa się rozjaśni zarówno pod względem formalnym jak i finansowym. Numer dostępny na stronie UM PYSKOWICE.
Pozdrawiam wszystkich Państwa i Wesołych Świąt.
 
 
+10 #20 Paula 2013-03-16 15:04
cytuję wypowiedź Pitera na FORUM
No ale rację może też mieć Wujek - Kupczyk nic nie robi z tą salą bo jest niepewny swojego istnienia i ma głęboki kompleks... Tak, to bardzo prawdopodobne - problemy sali na pewno mają źródło w strukturze emocjonalnej Grzegorza Kupczyka...
Zgadzam się z Tobą Piter. I to wszystko w temacie Kupczyk- nie da się ukryć ,że w tym przypadku sprawdza się też stare powiedzenie " z kim przystajesz takim sie stajesz"
wypowiedź Pitera
Kupczyk jest ogólnie przeciętnym burmistrzem ale na sesjach akurat wypada przyzwoicie, wyraźnie wyróżnia się "in +" w tym calym towarzystwie.. Po co więc go w ten sposób promować...? Utożsamianie wizerunkowe Kupczyka z Kokoszką to takie samo uproszczenie jak to, że większość ludzi pragnie nagrań sesji RM.

I oto mamy obraz Gminy Toszek.
 
 
-12 #19 Piter 2013-03-15 16:08
Paula, nikt Ci nie zabrania krytykować, tylko prawo do krytyki nie jest nadrzędne wobec prawa do korzystania z rozsądku. Pretensje do Kupczyka, że jest w tym okresie czasu ważnym, wyróżniającym się uczestnikiem życia publicznego w naszej gminie nie mają wiele wspólnego z rozsądkiem. Co innego recenzować (najlepiej konstruktywnie) konkretne jego decyzje.

Nudzi mnie ta dyskusja – jest bezbarwna, bezideowa i bezcelowa. Jak zwykle chodzi w niej o to samo: „jak dokopać Kupczykowi”, reszta się kompletnie nie liczy! Mam wrażenie, że to forum przyciąga wielu krytykantów, którzy pod mniej czy bardziej udawanym płaszczykiem zainteresowania sprawami gminy, ścigają się w oklepanej konkurencji – właśnie: „jak dokopać Kupczykowi”. Ten trend odstrasza pewnie wielu innych, którzy chcieliby się tutaj zaangażować.
 
 
+16 #18 Paula 2013-03-15 11:37
Piter napisal:
Max – nie możemy traktować Kupczyka jak nie-burmistrza, bo on przez najbliższe dwa lata jeszcze nim będzie. Nie krytykujmy Kupczka za to że rządzi, bo póki co to jest jego praca, za to bierze kasę.
Przepraszam , ale czy ja dobrze zrozumiałam- nie krytykować bo bierze pieniądze i musi to robić :sigh:
Będę krytykować to co mi się nie podoba - i nkit w dobie demokracji mi tego nie ZABRONI.
 
 
-9 #17 Piter 2013-03-15 08:47
patrzymynawas – nagrywanie sesji może być oczywiście formą dokumentowania prac rady, jeśli regulamin rady przewidywałby taką formę. Nie wiem czy jest lepsza czy gorsza od protokołu: protokół trzeba czytać ale masz całość przed oczami, jeśli jest przejrzyście napisany – można się w nim swobodnie poruszać i – w zależności od potrzeb – czytać całość albo tylko interesujące punkty. Nagranie nie jest takie przyjazne w obsłudze – trzeba by słuchać całości, a jeśli zostanie podzielone na części to dobrze będzie mieć opis, co w której części się znajduje. Bo mam nadzieję, że nikt poważnie myślący nie zakłada, że mieszkańcy gminy masowo porzucą TV i przerzucą się na słuchanie/ogląd anie nagrań z sesji Rady Miejskiej w Toszku..? Odpowiadając na Twoje pytanie: może masz rację, forma nagrania jest bardziej nowoczesna od tradycyjnego protokołu, bardziej ekologiczna, łatwiejsza w archiwizacji ale może być jedynie formą dodatkową, bo póki co to protokół podlega przyjęciu przez złożenie podpisu. Musi być więc sporządzany i musi być sporządzany porządnie! Komu ma na tym zależeć? Nam wszystkim, żebyśmy mieli pełną i dobrze podaną wiedzę z sesji, bo zdaje się, że o to nam w tym temacie chodzi.

Max – nie możemy traktować Kupczyka jak nie-burmistrza, bo on przez najbliższe dwa lata jeszcze nim będzie. Nie krytykujmy Kupczka za to że rządzi, bo póki co to jest jego praca, za to bierze kasę. A tak na marginesie Max – nie na temat napisałeś.
 
 
+8 #16 Max 2013-03-13 08:59
Kupczyk na sesjach wyrasta ponad przeciętną?

To chyba jakaś kpina....
Burmistrz z racji pełnionej funkcji, niezależnie kto by to nie był, zawsze będzie "bardziej słuchany". To samo dotyczy jego zastępcy.

Jeśli odejmiemy od ich wystąpień "aurę" pełnionych funkcji to wychodzi na to, że mamy do czynienia, jak ktoś to powiedział, z arogancją, pewnością siebie, nie przyjmowaniem jakichkolwiek rad.
TKM - i My wiemy najlepiej.
 
 
+12 #15 patrzymynawas 2013-03-12 23:19
Poza tym, uważam, że takie nagranie są o wiele bardziej interesujące i łatwiej dostępne dla mieszkańców gminy, którzy nigdy nie będą czytać protokołów. Wiec taka forma protokołowania byłaby o wiele łatwiejszą i dostępniejszą informacją. A taka informacja powinna chyba być.
 
 
+13 #14 patrzymynawas 2013-03-12 23:13
cyt. Piter:
proponuję wzmocnić nadzór nad pracownikiem UM odpowiedzialnym za przygotowywanie protokolow z posiedzeń RM albo powierzyć te obowiązki jeszcze komuś - dla wsparcia, żeby mieszkańcy nie mieli wątpliowości o czym dywagują radni; protokóły z sesji i z komisji- w moim odczuciu - pozostawiają trochę do życzenia zarówno co do zawartości jak i co do stylistyki..

Piter, a komu ma na tym zależec i dlaczego?

Moim zdaniem, to tak samo skromne i nierealne życzenie, jak to z nagrywaniem. Poza tym, uważasz, że nagranie z takiej sesji jest gorszym protokołem?
 
 
-8 #13 Piter 2013-03-12 23:05
Paula, odnosząc się -subiektywnie- do Twoich argumentów:
1) proponuję wzmocnić nadzór nad pracownikiem UM odpowiedzialnym za przygotowywanie protokolow z posiedzeń RM albo powierzyć te obowiązki jeszcze komuś - dla wsparcia, żeby mieszkańcy nie mieli wątpliowości o czym dywagują radni; protokoly z sesji i z komisji- w moim odczuciu - pozostawiają trochę do życzenia zarówno co do zawartości jak i co do stylistyki...
2) nagrywanie jako narzędzie walki wyborczej z Kupczykiem to nieporozumienie ... Kupczyk jest ogólnie przeciętnym burmistrzem ale na sesjach akurat wypada przyzwoicie, wyraźnie wyróżnia się "in +" w tym calym towarzystwie.. Po co więc go w ten sposób promować...? Utożsamianie wizerunkowe Kupczyka z Kokoszką to takie samo uproszczenie jak to, że większość ludzi pragnie nagrań sesji RM.
 
 
+10 #12 Paula 2013-03-12 09:17
Nie jestem Wujkiem , ale też chcialabym aby sesje były nagrywane , i to z kilku powodów:
1. unikniemy nieporozumień jak w przypadku Pana Radnego z Paczyny ( sesja w ubiegłym roku),który miał słuszne uwagi do protokołu 2.na bieżąco dowiemy się czym zajmowali się nasi nadni na ostatnich sesjach. 3.w czasach panowania demokracji -czyli czasach gdzie władzę stanowi większość obywateli , mieszkaniec ma prawo wiedzieć co go czeka w nalbliższym czasie .
4.Może nagrywanie sesji nie przyczyni się do rozwoju gminy , ale MOŻE znacznie pomóc mieszkańcóm przy wyborach na następną kadencję wadzy - i ustawodawczej i wykonawczej - a w tym miejscu to jest chyba największą bolączką niektórych. Zawsze będzie można wrócic i przypomnieć sobie co nam obiecano , a czego nie wykonano.
Słusznie ktoś zauważył , że i na tym forum poruszamy rzeczy czasem mało istotne, ale moje pytanie - o co ta walka żeby nie NAGRYWANO ? Pieniądze są tak ma łe , że jak słusznie zauważono nie takie kwoty wydaje się z budżetu tej Gminy .
 
FAZA KSIĘŻYCA