Naszą witrynę przegląda teraz 42 gości 
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj9
mod_vvisit_counterWczoraj350
mod_vvisit_counterTen tydzień9
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień2883
mod_vvisit_counterTen miesiąc7182
mod_vvisit_counterPoprzedni miesiąc11276
mod_vvisit_counterWszystkie1844066
Home
Po prawie dwóch latach „młócenia słomy”, tropienia oświatowego układu, ścigania nagminnie pałętającego się po targu urzędnika UM, przekonywania toszan, że najlepszą kuźnią kadr zarządzających jest las, nasz burmistrz wraz ze swą leśną przyboczną szykuje się do odtrąbienia pierwszego fundamentalnego sukcesu- otwarcia tzw. Orlika.
Według wypowiedzi burmistrza (z jednej z sesji RM) sukces ten ma kosztować naszego gminnego podatnika ok. 1,6 mln złotych , z których jak wiadomo najwyżej połowę (w najlepszym razie) dołożą instytucje zewnętrzne. Oczywistym dla każdego z nas jest, iż środowisko gminy potrzebuje dobrej bazy sportowej, ale czy nas na to stać, zważywszy, iż kompleks ten przeznaczony jest głównie dla dzieci i młodzieży szkolnej, która jednocześnie pozbawiona jest jakichkolwiek nowoczesnych boisk szkolnych. W ten sposób budowany jest z rozmachem pomnik próżności nowej władzy, który w żadnej sposób nie wyjdzie naprzeciw potrzebom całej młodzieży szkolnej naszej gminy. Co zatem w zamian? Zamiast kompleksu boisk zbudowanego zgodnie z rządową specyfikacją, a w ślad za tym z ogromnym przerostem zbędnych elementów wyposażenia, oraz potrzebą zapewnienia kosztownej wieloletniej asysty animatorów sportu (czyżby chodziło tu o siostrę burmistrza?)- np. na początek dwa boiska wielofunkcyjne przy dwóch szkołach i tylko z takimi elementami wyposażenia jakie dadzą możliwość sensownej realizację szkolnych programów wf. Podobne boisko, jak podawało jedno z ostatnich wydań Wiadomości Powiatu Gliwickiego, można wybudować już za kwotę ok 600 tys. zł. Kto widział boisko przy Zespole Szkół Specjalnych w Pyskowicach to wie, iż jest to bardzo ciekawy obiekt, a w dodatku zbudowany jak się okazuje za bardzo atrakcyjną kwotę.
A na zakończenie dodatkowa łyżka dziegciu – pozyskanie funduszy na budowę Orlika nie wymagało wbrew temu co za chwilę ogłosi nam ekipa rządząca, żadnych horrendalnych wysiłków koncepcyjnych, ani pisania skomplikowanych konkursowych wniosków aplikacyjnych. Po prostu należało skłonić swą Radę Miasta do uchwały intencyjnej na temat chęci budowania tegoż obiektu , po czym złożyć stosowny wniosek do Ministerstwa Sportu i Turystyki. No i oczywiście należało w budżecie gminy znaleźć kwotę na współfinansowanie tego zadania – no ale kto z naszych radnych odważyłby się zwrócić burmistrzowi uwagę, iż może jednak nie tędy droga? Wydaje się, iż z tak trudnym procesem „pozyskiwania środków zewnętrznych” poradziliby sobie nawet panowie, których codzienne, wielogodzinne zakrapiane „konferencje” obserwujemy w okolicach toszeckiego rynku.
Kończąc należy zauważyć, iż obecny rok jest ostatnim rokiem funkcjonowania programu Orlik 2012, i dziwnym trafem wiele samorządów, które do końca września ubiegłego roku (tak ja Gmina Toszek) podjęło uchwały intencyjne w sprawie budowy kompleksu, zrezygnowało jednak z jego budowy na rzecz właśnie mniejszych o wiele tańszych boisk, ponieważ w ten sposób zyskują one obniżenie kosztów ich funkcjonowania z uwagi na fakt, iż nie muszą one spełniać wydumanych specyfikacji opisanych w projekcie rządowym. No cóż, obok tzw. „Kondoma” (jak niektórzy pejoratywnie określają salę przy szkole podstawowej w Toszku) powstanie nowa jeszcze bardziej kontrowersyjna inwestycja, tym razem nowej władzy. A podobno miało być lepiej, a wyszło jak zawsze !

Komentarze   

 
+3 #12 wycisk 2012-11-23 19:21
Następna firma odchodzi z budowy orlika
 
 
+4 #11 Ktoś 2012-10-12 07:34
Podobno inspektor nadzoru inwestora, czyli osoba zatrudniona do nadzorowania budowy Orlika ze strony UM nie miała wymaganych uprawnień.
 
 
+16 #10 Wujek 2012-09-10 19:32
Czyżby coś źle było że firma zwinęła manatki.
Albo wina nieomylnej władzy, albo firma nie chciała zarobić i sobie poszła, hmmm bez sensu... :o
 
 
+23 #9 Oskar 2012-09-06 19:12
nie budują i budować nie będą :eek:
No cóż- wszystko przeciwko Grzesiowi?? A tak się dobrze zapowiadał - człowiek z lasu...
 
 
+8 #8 Wujek 2012-09-05 23:34
Max_Skinner
Taka sala to i tak luksus, w latach 80 i 90 biegało się na dworze czy to zima czy deszcz, a Ty narzekasz, że dogrzewać trzeba ;)
Cały rok chodziłeś ale zimy chyba nie było cały rok co? ;)
Tak czy inaczej sala już stoi i trzeba z niej korzystać i się cieszyć a nie marudzić, że droga w ogrzewaniu, jak masz dużo pieniędzy to zasponsoruj budynek murowany, o wiele droższy i o zgrozo też go trzeba ogrzewać z racji kubatury pojemności sali, chyba że ma być to klitka o wysokości paru metrów - jak kopniesz za wysoko to piłka trafia w sufit?

A propo orlika, budują już go czy nie?? :)
 
 
-7 #7 Max_Skinner 2012-09-05 20:19
Cytuję Wujek:
Nasza 'nowa' władza ma ciągle pecha, proponuję każdemu notować potknięcia, rozprawy, spory, skargi itp, bo w pewnym momencie my mieszkańcy sami się pogubimy.

A tak co do orlika to pięknie ładnie, ale jego eksloatacja będzie w przyszłości kosztować cały czas i pieniądze (ciekawe jak budżecik toszecki się ma) rozsądniej było by przeznaczyć na jakiś mały transport do gliwic czy przynajmniej do pyskowic, bo młodzieży nie będzie szło wydostać się z tej zachodzącej leśnej krainy, albo będą musieli cały dzień po szkole włóczyć się po miastach o pustym żołądku, aż pojawi się wieczorny autobus.
No ale będą mogli pograć nie tylko w zadaszeniu, ale i bagatela na otwartej przestrzeni ;]
A zima w drodze :]

Koszty utrzymania Orlika są niczym w porównaniu do kosztów utrzymania naszej "balonowej" sali. Proszę przyjść w zimie. Temperatura wynosi 2st C wewnątrz a wszystkie wentylatory grzejące chodzą pelną parą. Sprawdzcie koszty ogrzewania. W Toszku nie ma porządnego boiska i powinno być. Tu przynajmniej sprawa jest jasna - jest zima nie gramy a na balonowej sali w zimie - proszę spróbować, ja gralem przez caly rok :)
 
 
+16 #6 Wujek 2012-09-04 21:44
Nasza 'nowa' władza ma ciągle pecha, proponuję każdemu notować potknięcia, rozprawy, spory, skargi itp, bo w pewnym momencie my mieszkańcy sami się pogubimy.

A tak co do orlika to pięknie ładnie, ale jego eksloatacja będzie w przyszłości kosztować cały czas i pieniądze (ciekawe jak budżecik toszecki się ma) rozsądniej było by przeznaczyć na jakiś mały transport do gliwic czy przynajmniej do pyskowic, bo młodzieży nie będzie szło wydostać się z tej zachodzącej leśnej krainy, albo będą musieli cały dzień po szkole włóczyć się po miastach o pustym żołądku, aż pojawi się wieczorny autobus.
No ale będą mogli pograć nie tylko w zadaszeniu, ale i bagatela na otwartej przestrzeni ;]
A zima w drodze :]
 
 
+20 #5 BOLEK 2012-09-04 13:36
"Cóż za okropne nieszczęście" - sztandarowa budowa "naszego jaśnie panującego" właśnie się WYŁOŻYŁA.
Gdzie te standardy, o których było głośno przed wyborami, że tylko my i tylko sprawdzone firmy.No widzisz chłopie - życie jest brutalne, a ty się do niego w zupełności nie nadajesz. Zrozum to choć i tak już jest za późno. Jak na dwa lata i tylko kwietnik na rynku to cholernie za mało.
 
 
+11 #4 Max_Skinner 2012-09-03 20:07
Dzisiaj firma budująca Orlika zeszla z budowy. Plac zostal pusty
 
 
+14 #3 Oskar 2012-09-03 12:10
będzie atutetem wadzy , na następne lata , i to wszystko.Będzie tez generowac koszty. ale W ZAKRESIE KULTURY I OŚWIATY O SPORTU koszty sie nie liczą. To zostanie po nas.
 
FAZA KSIĘŻYCA